Translate

Ados - czuje miętę?!

Witajcie,
co prawda post miał być wczoraj, ale byłam na naszym XVIII Jarmarku Garncarskim. Uwierzcie mi, że jest to największa i najlepsza impreza, jakiej nie ma ani w Łańcucie, ani w Rzeszowie. Gwiazdą wieczoru był Gooral i na prawdę było niesamowicie! Bardzo żałuję, że nie porobiłam dla Was zdjęć!

Wczoraj jak i dziś na moich pazurkach gości Ados Extra Long Lasting 677, czyli miętka, która Wam się upodobała w poprzednim poście.


Póki co mam mieszane uczucia co do tych lakierów, ale postanowiłam dać im jeszcze szansę i zobaczę jak będą współpracować z top coatem. Jak na razie te lakiery trwałością nie grzeszą.

A wy macie te lakiery?
Czytaj dalej »

Lakierowy szał

Witajcie,
przedwczoraj wpadłam w zakupowy szał i nadrabianie zaległości. Co prawda muszę jeszcze uzupełnić braki w środkach pielęgnacyjnych, bo na prawdę moja skrzyneczka świeci pustką. 
Tymczasem mam dla Was kilka perełek, które udało mi się upolować.


Od lewej: Golden Rose Holiday 63, Bell Fashion Colour 0 i 803 (dwa w promocji za 6,90 zł), Ados Extra Long Lasting 672 i 677.

Na moich pazurkach u rąk i stóp (zawsze maluję je na jeden kolor) już zagościł ten oto kolega (niestety aparat przekłamuje kolory - kolor jest taki jak na zdjęciu wyżej):



Upolowałyście ostatnio jakieś fajne kolory na pazurki?
Czytaj dalej »

Balea Young Sweet Wonderland - płyn pod prysznic o zapachu czekolady

Witajcie,
dawno temu w nawiązaniu do współpracy z Annacosmetik zakupiłam pierwszy produkt firmy Balea. Na wielu urodowych blogach trwał szał na produkty tej firmy, więc i ja postanowiłam wypróbować te "cuda". Pech chciał, że skusiłam się na Balea Young Sweet Wonderland - płyn pod prysznic o zapachu czekolady. 



Od producenta:
  • ph przyjazne dla skóry;
  • przetestowany dermatologicznie.
Pojemność: 250ml
Skład:

Dlaczego nie przypadł mi do gustu? Przede wszystkim ze względu na jego okropnie chemiczny zapach. Czekolady on mi nie przypomina, raczej to mix chemii z kakao. Poza tym jego konsystencja, okropnie rzadki.


Próbowałam dawać mu wiele szans, jednak moja cierpliwość dobiegła końca. Zostało mi pół opakowania i zastanawiam się jak go zużyć. Nie nadaje się nawet jako płyn do kąpieli. Jako płyn pod prysznic - nie pieni się i mam tępe uczucie na ciele kiedy się nim myję. Pewnie zmieszam go z innym czekoladowym płynem do kąpieli i tak uda się go zużyć, bo innych patentów na to nie mam.



Samo opakowanie mega urocze i słodkie. Wiele obiecywało, ale nic z tego.

A Wy miałyście z nim styczność? Jakie produkty Balea polecacie?
Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie