Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul zakupowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul zakupowy. Pokaż wszystkie posty

Zamówienie z kosmetykomanii

Witajcie, dziś krótki post z haulem zakupowym z kosmetykomania.pl
Po obejrzeniu filmiku Rock Glam Princess na youtube, postanowiłam złożyć zamówienie. Głównie chodziło mi o paletkę rozświetlaczy ze Sleeka.


Yankee candle Wedding day


Ardell kępki rzęs Double indyviduals i nożyk do brwi
Hakuro pędzle do brwi H85


Sleek paleta rozświetlaczy Solstice


Jakie drogerie internetowe polecacie? 
Czytaj dalej »

Brushegg + zakupy na kosmetykomania.pl

Witajcie, dziś przychodzę do Was z nowym gadżetem - jajeczkiem do czyszczenia pędzli do makijażu, jakim jest Brushegg


Producent: BRUSHEGG - to innowacyjne jajeczko, które służy do dokładnego, a zarazem szybkiego oczyszczania pędzli do makijażu. Dzięki jego unikatowej budowie usuniemy z pędzli nawet najtrwalsze, stare zabrudzenia. Brushegg doskonale radzi sobie z kosmetykami wodoodpornymi. Przy jego pomocy wyczyścimy małe pędzle do makijażu oczu oraz te większe, do makijażu twarzy. 

  • brushegg wykonany jest z wysokiej jakości silikonu, przyjaznego dla pędzli - nie trzeba się obawiać, że przy czyszczeniu zostaną uszkodzone,
  • używając brushegg przedłużamy żywotność pędzli - nie narażamy swoich pędzli na agresywne pocieranie, które zdarza się gdy czyścimy pędzle ręcznie,
  • dzięki kompaktowej wielkości możesz go używać zarówno w domu, jak i w podróży,
  • nawet w 5s wyczyści najbardziej zabrudzony pędzel!

Rozmiar: 7,3 cm x 4,7 cm x 2,6 cm / Cena: 29,90zł (w promocji); 34,90zł (w cenie regularnej).



Jak czyścić pędzle przy pomocy brushegg:
Brushegg załóż na palec wskazujący i środkowy, nanieś niewielką ilość szamponu do pędzli lub mydła na stronę z wypustkami, zmocz pędzel i pocieraj o brushegg przez kilka sekund. Spłucz pod bieżącą wodą. GOTOWE!


Brushegg występuje w dwóch wariantach kolorystycznych: miętowym i różowym. Jak widać na powyższych zdjęciach, mój wybór padł na miętę. Jajeczko wykonane jest chyba z twardej gumy, posiada wypustki, które ułatwiają przedostanie się do zakamarków pędzli. Brushegg sprawdza się u mnie raczej średnio. Owszem ułatwia czyszczenie pędzli, ale tych mniejszych, z większymi jest już problem bynajmniej w utrzymaniu się jajeczka na palcach. W moim przypadku spada pod wpływem przedostania się wody. Poza tym przy bardzo zbitym włosiu ciężko go doczyścić. Sam Brushegg bardzo łatwo utrzymać w czystości. Można go umyć pod bieżącą wodą z użyciem lub bez użycia mydła czy też płynu do naczyń. Jajko posiadam już 5 tygodni i używam je kilka razy w tygodniu. Nie zauważyłam żeby zmieniło swój kształt czy też kolor. 
Swoje jajeczko zakupiłam na kosmetykomania.pl Przy okazji zrobienia większych zakupów. 


Czytaj dalej »

Co upolowałam na promocji Rossmann -49% na podkłady, pudry, korektory, róże i bronzery? Część II

Witajcie, dziś przychodzę do Was z drugą częścią haulu zakupowego z promocji -49% w Rossmannie. Długo polowałam  na szafę Dr Ireny Eris w kilku drogeriach, na szczęście udało mi się znaleźć w większych galeriach handlowych. 


Dr Irena Eris - Provoke - matt fluid - SPF 15 - fluid matujący nr 210 

Podkłady Dr Ireny Eris były niesamowicie pożądane podczas promocji w Rossmannie. Początkowo poszukiwałam fluidu rozświetlającego, ale wszystkie jasne odcienie rozeszły się jak świeże bułeczki... Na szczęście udało mi się dostać ostatni podkład o jasnym odcieniu z serii matującej. 

Dr Irena Eris - Provoke - Illuminating concealer - korektor rozświetlający nr 1

Stojąc przy szafie, szukając podkładu, przemiła pani ekspedientka zaproponowała mi ten korektor. Pewnie bym się nie skusiła, bo mam korektor z Astora z serii Perfect Stay, ale po namowach i pochwałach ekspedientki, w końcu uległam. Pewnie bym go nie kupiła, ale pani była tak dobrze obyta w teorii i praktyce, jeśli chodzi o kolorówkę, że naprawdę wydaje mi się, że warto go wypróbować. 

Dr Irena Eris - Provoke - Star Shimmer - rozświetlacz

Obeszłam pół miasta żeby dostać ten rozświetlacz... Był tak rozchwytywany, że przy niektórych szafach znikły nawet testery... Swoją drogą nie wiem jak można być tak zdesperowanym, żeby zabrać tester, który został "przemacany" przez tylu ludzi :-D W końcu udało mi się go dorwać i już wiem, że na lato będzie rewelacyjny!!! 

A Wy upolowałyście jakiś produkt z Dr Ireny Eris? A może przetestowałyście już te z wyżej wymienionych? 
Czytaj dalej »

Co upolowałam na promocji Rossmann -49% na podkłady, pudry, korektory, róże i bronzery?

Witajcie, od dziś ruszył tydzień promocji w Rossmannie -49% na podkłady, pudry, korektory, róże i bronzery, o której w całej blogosferze aż huczy. Powstało mnóstwo postów z listami zakupowymi, którą ja także planowałam napisać, ale stwierdziłam, że skoro na zakupy wybieram się w pierwszy dzień promocji, to od razu pochwalę Wam się łowami i jeśli będziecie mieć ochotę, to dopiszecie coś z przedstawionych przeze mnie rzeczy do swoich list. Na zakupach byłam w drogerii w Łańcucie. Szału jakiegoś na obecną chwilę nie ma, ale jestem pewna, że będzie, kiedy będzie tydzień dla kolorówki i dla paznokci... Polowałam na podkłady i róże z dr Ireny Eris, ale niestety w Łańcucie szafy tej marki nie ma. Tymczasem zobaczcie na moment, co udało mi się bez problemu dostać.


Rimmel 

Z Rimmela skusiłam się jedynie na dwie sztuki ulubionego przeze mnie podkładu matującego Stay Matte w odcieniu 100 ivory. Podkład jest dla mnie rewelacyjny i chyba jedyny, który tak pięknie matuje cerę i nie utlenia się. Za podkład zapłacicie z ceny regularnej 23,99zł na jedyne 12,23zł! Miałam ochotę jeszcze na puder, ale mam tak duże zapasy, że muszę je w końcu zużyć.

L'oreal Paris

Tak naprawdę z L'oreal miałam nic nie kupować, ale zobaczyłam nowość jaką jest właśnie ten podkład matujący 24h trwałości, 24h matu, bez świecenia, bez ciężkości, bez efektu maski. Konsystencja średnia, pokrycie wyraźne i wykończenie matowe. Wzięłam wersję dla cery mieszanej i tłustej, mimo że posiadam suchą (ta jakoś bardziej przypadła mi przy testerze do gustu), w odcieniu 11 vanilla. Jestem mega ciekawa jak się sprawdzi, ponieważ podkład nie należy do najtańszych. W cenie regularnej kosztuje 58,99zł a ja zapłaciłam 30,08zł. Jeśli się sprawdzi przez te kilka dni, to możliwe że pobiegnę po drugi.

Max Factor

Kolejny zupełnie nieplanowany zakup. Jak większość z Was już wie, nie jestem osobą, która używa lub kocha się w różach. Niemniej jednak ten jakoś wołał do mnie o wypróbowanie, a poza tym Marta namówiła mnie do popróbowania i przekonania się do róży. Róż Max Factor nr 15 Seductive Pink jest wypiekany, więc pewnie posłuży mi na dłużej. Z ceny regularnej 49,99zł zapłaciłam za niego 25,50zł.

Lovely

Co do zakupu rozświetlacza Lovely nie do końca byłam przekonana. Raz, że mam mnóstwo rozświetlaczy i zdecydowanie te z Makeup Revolution są dla mnie naj..., to nie do końca wierzyłam, że jest to aż taki hit, jak wszyscy dookoła go wychwalają... Jednak skoro już była taka okazja żeby zakupić go na promocji za grosze, to stwierdziłam, że może jednak spróbuję, a jeśli nie przypadnie mi do gustu, to zawszę mogę go komuś sprezentować. Z początku miałam ochotę na wersję Golden, ale każdy z nich był uszkodzony, a że nie chciałam już biegać za ekspedientką, to zdecydowałam się na ten o odcieniu chłodnym Silver. Z ceny regularnej 8,99zł zapłaciłam 4,58zł


To by było w sumie na tyle. Dajcie koniecznie znać, czy Wy byłyście już na promocji i co zakupiłyście, a jeśli nie, to czy planujecie i co chcecie upolować. Mam nadzieję, że post przypadł Wam do gustu. 
Czytaj dalej »

Co kupiłam w marcu?

Witajcie, dziś przedstawiam kolejną nową serię postów, z cyklu co kupiłam w danym miesiącu. Mam nadzieję, że taki cykl postów przyjmie się na blogu i przypadnie Wam do gustu. 

  • farba firmy ING 



  • jedwab w płynie Green Pharmacy
  • delikatny żel do mycia twarzy Green Pharmacy




  • podkład Astor Perfect Stay 24h
  • puder w kamieniu Astor Perfect Stay 24h




  • lakier do paznokci Essie Rock The Boat
  • pędzelek do cieni Hakuro H74




  • Aqua Brow Makeup For Ever
  • pędzelek do eyelinera Sephora nr 90



A Wy co ciekawego upolowałyście w marcu? Może miałyście, któryś z wymienionych wyżej produktów? 
Czytaj dalej »

#zakupoholizm w Douglasie

Witajcie, przychodzę między zakuwaniem do egzaminu a przerwą na herbatkę... i chwalę się ostatnimi zakupowymi zdobyczami w Douglasie. Mój zakupoholizm nie zna umiaru... Zresztą same zobaczcie, no ale jak tu się oprzeć takim cudom? Każde za -50%, bo likwidacja stoiska! Zresztą jakoś trzeba się pocieszyć, bo sesja nas nie oszczędza...






Jeśli będziecie mieć ochotę, to napiszę post o każdym kosmetyku z osobna. 
Czytaj dalej »

Popełniłam zakupy!

Witajcie, jak już wiele z Was wie z instagrama, w ostatnim czasie zrobiłam drobne zakupy, w których m.in. znalazły się palety cieni Makeup Revolution, Iconic 2,3 oraz Death By Chocolate (swoją drogą faktycznie pachnie czekoladą), rozświetlacz wypiekany Makeup Revolution i puder bambusowy Paese.








Macie te produkty? Jakie są Wasze opinie?
Czytaj dalej »

Przedjesienne łupy

Witajcie,
jak już pewnie niektóre z Was wiedzą (z instagramu i twittera), dotarły dziś do mnie lakiery, które udało mi się upolować od Mani na jej przedjesiennej wyprzedaży. Wybrałam dwa lakiery O.P.I. oraz dwa China Glaze
 

Żałuję, że nie kupiłam od niej też glitterów China Glaze. Dacie wiarę, że udało mi się je upolować po 15 zł za sztukę i to nowiuteńkie? ;-)
Czytaj dalej »

Inglot

Witajcie,
jak Wam minął weekend? U mnie niestety pogoda nie dopisuje (szaro, buro i ponuro a do tego od czasu do czasu pada deszcz). W sobotę miałam dość już tej pogody i postanowiłam wybrać się na małe zakupy do Rossmanna (kupiłam maskarę podkręcającą rzęsy z Lovely, maskarę z Wibo i balsam brązujący z Lirene),  a że po drodze był Inglot to już inna sprawa...






Czytaj dalej »

Lakierowy szał

Witajcie,
przedwczoraj wpadłam w zakupowy szał i nadrabianie zaległości. Co prawda muszę jeszcze uzupełnić braki w środkach pielęgnacyjnych, bo na prawdę moja skrzyneczka świeci pustką. 
Tymczasem mam dla Was kilka perełek, które udało mi się upolować.


Od lewej: Golden Rose Holiday 63, Bell Fashion Colour 0 i 803 (dwa w promocji za 6,90 zł), Ados Extra Long Lasting 672 i 677.

Na moich pazurkach u rąk i stóp (zawsze maluję je na jeden kolor) już zagościł ten oto kolega (niestety aparat przekłamuje kolory - kolor jest taki jak na zdjęciu wyżej):



Upolowałyście ostatnio jakieś fajne kolory na pazurki?
Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie