Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Green Pharmacy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Green Pharmacy. Pokaż wszystkie posty

Co kupiłam w marcu?

Witajcie, dziś przedstawiam kolejną nową serię postów, z cyklu co kupiłam w danym miesiącu. Mam nadzieję, że taki cykl postów przyjmie się na blogu i przypadnie Wam do gustu. 

  • farba firmy ING 



  • jedwab w płynie Green Pharmacy
  • delikatny żel do mycia twarzy Green Pharmacy




  • podkład Astor Perfect Stay 24h
  • puder w kamieniu Astor Perfect Stay 24h




  • lakier do paznokci Essie Rock The Boat
  • pędzelek do cieni Hakuro H74




  • Aqua Brow Makeup For Ever
  • pędzelek do eyelinera Sephora nr 90



A Wy co ciekawego upolowałyście w marcu? Może miałyście, któryś z wymienionych wyżej produktów? 
Czytaj dalej »

Green Pharmacy - balsam do ciała róża i imbir

Witajcie, nadeszła w końcu pora na napisanie przeze mnie kilku słów na temat balsamu do ciała, który otrzymałam w ramach testów od Elfa Pharm, a mianowicie chodzi tutaj o regenerujący Balsam do ciała róża i imbir z efektem ujędrniania. Od razu zaznaczam, iż fakt otrzymania produktu do testu nie ma wpływu na moją opinię. 


Producent: Inspiracja Naturą. Aromatyczna przyjemność i pielęgnacja lekką, nietłustą emulsją, która wygładza, poprawia jędrność i regeneruje. Odnowa warstwy lipidowej i skuteczne nawilżanie przywracają skórze piękno. Powraca gładkość, jedwabista miękkość i elastyczność. Ulga dla skóry suchej, łuszczącej się i wrażliwej. Wchłania się szybko i delikatnie otula zmysłowym zapachem. Kwas hialuronowy i pantenol są siłą nawilżania. Olej z płatków szlachetnej róży piżmowej i witamina E łagodzi, odżywia, regeneruje. Ekstrakt z imbiru poprawia ukrwienie, neutralizuje wolne rodniki, działa przeciwbakteryjnie i dostarcza orzeźwienia.

Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum,  Glycerin, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Ethylhexyl Stearate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth -20, Sodium Hyaluronate, Rosa Moschata Seed Oil, Zingiber Officinale Root Extract, Tocopheryl Acetate ,Panthenol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Dimethicone, Parfum, Phenoxyethanol, Triethanolamine, Disodium EDTA, Propylene Glycol, Caprylyl Glycol, Citronellol, Geraniol.

Pojemność: 500 ml

Kiedy otrzymałam produkt do testów, byłam nieco przerażona, niektóre z Was dobrze wiedzą, że nie jestem jakąś wielką miłośniczką różanych zapachów. No, ale raz kozie śmierć. Powiem Wam szczerze, że zapach wcale nie jest taki zły. Wręcz przeciwnie, zaczęłam się do niego przekonywać. Czuć tutaj delikatnę nutę imbiru. O ile w opakowaniu jest on dość intensywny, o tyle na ciele jest bardzo delikatny, przyjemny, naprawdę śliczny. W przypadku aplikacji tutaj zdecydowanie ogromne brawa dla producenta za pompkę! Niesamowicie ułatwia ona wydobycie produktu, bo butelka nie wyślizguje się z rąk, gdyż możemy ją postawić i spokojnie pompką wypompowywać produkt. W przypadku składu, nie przerażajcie się znajdującą się na wysokiej pozycji parafiną, bo nie jest ona odczuwalna. Produkt nie jest tłusty. Jest delikatny i aksamitny i bardzo dobrze rozprowadza się po ciele. Bardzo szybko się wchłania. Fajnie nawilża i wygładza skórę. Mega wydajny. 



Czytaj dalej »

Śmieci września i października

Witajcie, czas na projekt denko, czyli podsumowanie śmieci z miesięcy września i października. Troszeczkę się tego nazbierało, choć wielkiego szału nie ma. W grudniu planuję napisać ostatni taki post, bo męczy mnie trochę zbieranie tych pudełek, które potem zajmują niepotrzebnie miejsce.


1/ Le Petit Marseillais, Fleur De Cerisier, Kwiat Wiśni, kremowy żel pod prysznic i do kąpieli, nawilża i odżywia - uwielbiam żele LPM i bardzo chętnie i często je kupuję. Kwiat wiśni bardzo przypadł mi do gustu. Odświeża, ale nie nawilża.

2/ Le Petit Marseillais, Abricot&Noisette, Morela i Orzech Laskowy, kremowy żel pod prysznic i do kąpieli, nawiża i odżywia - świetny zapach, naprawdę!

3/ Le Petit Marseillais, Framboise&Pivoine - pięknie pachnie, dobrze myje. Co tu dużo mówić ;-)

4/ Isana, melon i gruszka, olejek pod prysznic - nie rozumiem tego szału na żele pod prysznic z Isany. Dla mnie kompletny bubel.

5/ Isana, marakuja i kokos, żel pod prysznic - jak wyżej.

6/ Ziaja, kremowe mydło z jedwabiem, wygładza, nawilża - fajna seria, choć ja nie przepadam za takimi kremowymi konsystencjami.

7/ BeBeauty, SPA, Body Expertiv, Maroko, olej arganowy, ekstrakt z bursztynu, żel pod prysznic - dobrze wiecie jak uwielbiam te żele z Biedronki. Bardzo chętnie do nich wracam, zresztą już wiele razy o nich pisałam w swoich denkach!

8/ Hean, natura, Slim no limit, kuracja ujędrniająca, peeling cukrowy do ciała, limonka, żeń-szeń - dacie wiarę, że gorszego peelingu nie miałam? Cuchnie kostką toaletową, autentycznie! Mocno zdziera, ale ten zapach to mordęga!

9/ Sea of Spa, delikatny balsam do kąpieli, lawenda, Bio Spa - coś dla miłośników lawendy, bo pachnie bardzo intensywnie! Mnie nawet przypadł do gustu, choć za lawendą jakoś bardzo nie przepadam. Fajna konsystencja no i łatwa aplikacja ze względu na pompkę. Skusiło mnie to fioletowe opakowanie.

10/ BeBeauty, SPA, Body Expertiv, ujędrniająca sól do kąpieli, lotos - pięknie pachnie i ogólnie uwielbiam tą sól, ale z tym ujędrnianiem to totalna bzdura.

11/ BeBeauty, SPA, Body Expertiv, odświeżająca sól do kąpieli, trawa cytrynowa i bambus - uwielbiam! Świetnie pachnie!

12/ Green Pharmacy, Herbal Cosmetics, Body Care, sól kąpielowa, olej arganowy i figi - genialna sól i tak pięknie pachnie!!! No i pojemność rewelacyjna! Koniecznie musicie ją wypróbować. Ja z pewnością do niej wrócę!

13/ Gilette, Satin Care, żel do golenia, awokado, dla kobiet - lubię te żele. Nie mam im nic do zarzucenia.

14/ Gilette, Pure&Delicate - jak wyżej.

15/ Le Petit Marseillais, Lait Hydratant, mleczko nawilżające, bardzo sucha skóra, masło shea, słodki migdał, olejek arganowy - bardzo polubiłam się z tym mleczkiem. Zresztą odsyłam do recenzji.

16/ Schwarzkopf, Gliss Kur, Hydrauloron + Hair Fillar, szampon, kruche, przerzedzające się włosy - bardzo lubię ten szampon, pojawił się już w moim denku. Fajnie oczyszcza włosy.

17/ Loreal, Elseve, Nutri-Gloss Cristal, szampon upiększający, włosy długie, pozbawione blasku, normalne lub cienie - jak wyżej.

18/ Babuszka Agafii, szampon ziołowy - specjalny, przeciw wypadaniu włosów - uwielbiam te szampony! Genialnie oczyszczają włosy i skórę głowy! Faktycznie zauważyłam mniejszą ilość wypadających włosów.

19/ Babuszka Agafii, szampon ziołowy - specjalny, czarny przeciwłupieżowy - idealny w walce z łupieżem.

20/ Babuszka Agafii, szampon No 4, na kwiatowym propolisie - uwielbiam!

21/ Marion, oczyszczające płatki na brodę i czoło - totalny bubel! W ogóle się nie trzymają a co dopiero jak mają oczyszczać!

22/ Sylveco, lekki krem brzozowy, próbka - bardzo fajny krem, lekki, czyli idealny pod makijaż.

23/ Artdeco, High Definition Foundation, podkład, 06, próbka - co prawda to tylko próbka, ale świetnie czułam się z tym podkładem. Mam nadzieję, że pojawi się kiedyś w promocji.

24/ Bourjois, healthy mix, podkład, 52 Vanillia - bardzo fajny, lekki podkład. Świetny na lato, choć ja lubiłam do niego wracać także jesienną porą. Bardzo ładnie wyrównuje koloryt cery.
Czytaj dalej »

Green Pharmacy eliksir ziołowy, który działa cuda

Witajcie, pora na produkt, który znajduje się wśród moich ulubieńców pielęgnacyjnych (tak, będzie o nich post). Mowa tutaj o Green Pharmacy, eliksir ziołowy do włosów łamliwych, zniszczonych i farbowanych.


Producent: Naturalny preparat ziołowy oparty na recepturach ze starych ksiąg zielarskich. Wzmacnia, odbudowuje włosy, łagodzi wypadanie, łupież i łojotok. Nie obciąża, nie skleja. Ekstrakty z rumianku, kłącza tataraku, podbiału, kiełków pszenicy odżywiają skórę głowy, dają włosom witalność od nasady aż po końce, by były zdrowe, gęste, elastyczne i pełne blasku.


Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie każdy włos jest taki sam i skóra głowy też, ale u mnie ten eliksir naprawdę działa w 100%. Obietnice producenta są praktycznie spełnione. Jedyne zastrzeżenie jakie mam to, nie do końca łagodzi łojotok. Złagodzone wypadanie i pojawienie się mnóstwa baby hair jak najbardziej rekompensuje mi ten mały szkopuł. Świetnie zabezpiecza końce włosów. Po zastosowaniu włosy są elastyczne i bardzo błyszczące. Wyglądają na zdrowe. 


Jestem bardzo szczęśliwa, bo udało mi się dwa razy wygrać ten produkt w konkursie organizowanym przez elfapharm na instagramie. Eliksir jest bardzo, bardzo wydajny. Pompka nie zacina się i ułatwia nam aplikację produktu. Myślę, że wydajność możemy zawdzięczać właśnie niej, gdyż nie rozpyla dużej ilości płynu. Pachnie ziołami.
Czytaj dalej »

Wygrana w konkursie elfa pharm!

Witajcie, tak dzisiaj chwalę się wygraną w wakacyjnym konkursie organizowanym na instagramie przez elfa pharm. Po długim oczekiwaniu na przesyłkę (z winy DHL) takie cudeńka trafiły w moje ręce:




Od lewej: sól kąpielowa. olej arganowy i figi; normalizujący żel do higieny intymnej kora dębu i drzewo herbaciane; krem do stóp relaksujący zmęczone i spuchnięte nogi ekstrakt z owoców kasztanowca i ekstrakt z liści czerwonych winogron; eliksir ziołowy do włosów wzmacniający, przeciw wypadaniu; peeling cukrowo-solny olej arganowy i figi; ekotorba.
Czytaj dalej »

Pharma Care, łagodzący żel do higieny intymnej, kora dębu i szałwia lekarska

Witajcie, dziś pora na recenzję produktu, który otrzymałam od Elfa Pharm. Jest to łagodzący żel do higieny intymnej kora dębu, szałwia lekarska. Jest to nowość. Od razu zaznaczam, że fakt otrzymania produktu za darmo do testu, nie ma wpływu na moją opinię. 





Producent: Łagodzący żel do higieny intymnej Kora Dębu, Szałwia Lekarska. 0% mydeł, SLS, SLES, parabenów, barwników. Zawiera kwas mlekowy i ekstrakt kory dębu, sprawdzone składniki w pielęgnacji miejsc intymnych. Ekstrakt szałwi lekarskiej działa osłaniająco, łagodzi stany zapalne i wspiera gojenie. Pantenol i gliceryna nawilżają.
 

 
Bardzo lubię produkty Green Pharmacy, więc otrzymując ten żel byłam szczęśliwa i miałam nadzieję, że nie zawiodę się na nim! Tak też było! Żel bardzo dobrze działa i spełnia w 100% obietnice producenta. Nie zauważyłam żadnego podrażnienia, świądu, itp reakcji na ten produkt. Muszę przyznać, że do tej pory byłam bardzo zadowolona z pianki tej marki, ale ten żel zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu. Jest mega wydajny, świetnie się go aplikuje, ze względu na pompkę i bardzo dobrze myje. Konsystencja żelu jest odpowiednia jak na taki produkt. Zdecydowanie Wam polecam!
 


Czytaj dalej »

Spóźniony kwiecień...denko

Witajcie,
nadszedł czas na mega spóźnione denko... Mimo wszystko mam nadzieję, że uda mi się ogarnąć te wszystkie posty, które dla Was zaplanowałam.


1/ Farouk, CHI, Infra Treatment, odżywka silnie regenerująca - bardzo dobra odżywka, w szczególności dla prostych włosów. Dobrze regeneruje i odżywia włosy. Fajnie zabezpiecza przed ciepłem suszarki czy też prostownicy. Niestety ja nie przepadam za jej zapachem. Bardzo wydajna.

2/ 2x Schwarzkopf, Gliss Kur, Million Gloss, szampon, włosy matowe bez połysku - dla mnie to jeden z ulubionych szamponów. Chętnie go stosuję. Fajnie wygładza włosy i daje uczucie sypkości. Włosy po myciu są miękkie i błyszczące.

3/ Yves Rocher, Eclat Radiance, Płukanka octowa z malin - jeden z moich ulubieńców! Bardzo często o niej pisałam w swoich denkach! Włosy są po niej świetne w dotyku, sypkie i błyszczące.

4/ Syoss, oleo intense, farba do włosów, kolor trwały, brązowa czerń - stosowałam już wiele farb lecz ta zdecydowanie wolniej się wypłukuje niż te poprzednie. Jedyne co mi przeszkadza w niej to konsystencja, która jest bardzo kremowa i źle się ją rozprowadza na włosach. Poza tym włosy po farbowaniu są lśniące i miękkie.


5/ Green Pharmacy, Herbal Cosmetics, Pianka do kąpieli, róża piżmowa i zielona herbata - genialny produkt! Przepięknie pachnie i wlany do wody w wannie tworzy niesamowitą pianę! Przy tym sprawia, że kąpiel jest relaksująca. Mega wydajny.

6/ Palmolive, Thermal SPA, żel pod prysznic z solą z Morza Martwego i ekstraktem z aloesu - bardzo lubię ten peeling i chętnie do niego wracam. Świetnie peelinguje twarz a także usuwa pozostałości z makijażu. 

7/ Palmolive, Thermal SPA, Ocean Vitality, żel pod prysznic - bardzo fajny żel pod prysznic. Dobrze myje i odświeża skórę. 

8/ Green Pharmacy, Herbal Cosmetics, olejek kąpielowy, bergamota, limonka - genialny olejek do kąpieli! Zapach niesamowicie unosi się po całej łazience. Poza tym relaksuje. 

9/ Nivea, balsam pod prysznic - totalny badziew. Przez parafinę w składzie sprawia, że skóra staje się po nim niesamowicie tłusta... Zdecydowanie odradzam.

10/ Biały Jeleń, mydło naturalne, hipoalergiczne, z kozim mlekiem i lnem - bardzo fajne mydełko, szczególnie dla osób z suchą i wrażliwą cerą. Nie podrażnia. Dobrze oczyszcza i bardzo delikatnie nawilża.


11/ Yves Rocher, Expert Reparation, balsam do ciała - bardzo lubię ten balsam, za świetne nawilżanie. Niestety jak dla mnie nie nadaje się na stosowanie go w okresie letnim, bo jest zbyt "ciężki". Chętnie do niego wrócę bliżej jesieni.

12/ Yves Rocher, Gestes d'Institut, Purete Vegetale, maseczka oczyszczająca i zwężająca pory - genialna i dosyć mocna maseczka. Dobrze oczyszcza! Dosyć mocno odczuwana jest mięta. Jest to maseczka peel off.

14/ Dax Cosmetics, Perfecta, Oczyszczanie, maseczka  - świetna maseczka, fajnie oczyszcza i odświeża skórę twarzy. Chętnie do niej wrócę. Jest to również maseczka peel off.

15/ 2x Vichy, Idealia, serum i krem, próbka - średnio przypadł mi do gustu, co prawda to tylko próbka i bardzo ciężko po tak małej ilości ocenić produkt, ale jakoś nie czuję się skuszona, żeby kupić pełnowymiarowe opakowania.

16/ Vichy, Normaderm - niestety po jednej próbce nie potrafię ocenić tego produktu. 


17/ Top Choice, zmywacz do paznokci - kompletna porażka. Nie pamiętam kiedy miałam taki zmywacz, który kompletnie nie chciał zmywać lakieru a co dopiero topu... Tandeta!

18/ Zmywacz do paznokci, acetonowy z witaminą F - całkiem fajne są te zmywacze w szklanych buteleczkach, choć jak dla mnie słabo wydajne, bo przyzwyczaiłam się do dużych butelek... Bardzo dobrze zmywa.

19/ Botanical Choice, złuszczające skarpety - ten produkt jest genialny! Świetnie złuszcza stopy! Nie mam mu nic do zarzucenia! 


20/ Maybelline, Affinitone, podkład - podkład, który kiedyś nawet lubiłam. Teraz jakoś nie koniecznie przypadł mi do gustu. Mam wrażenie, że bardzo mocno się utlenia i po kilku godzinach skóra twarzy się świeci.

21/ Rimmel, Stay Matte, podkład - genialny podkład, o którym pisałam dosyć nie dawno recenzję! Świetnie kryje i matuje! Sprawdza się nawet w ciepłe dni!

22/ Max Factor, False Lash Effect - maskara, jedna z moich ulubionych. Bardzo fajnie podkreśla rzęsy i je pogrubia! Nie skleja!

23/ Rimmel, Stay Matte, puder w kamieniu - świetny puder, bardzo dobrze się aplikuje i w miarę na długi czas matuje. 

24/ Chloe, perfumy, próbka - zapach, którego kiedyś nie lubiłam, ale na te upały wydaje mi się być całkiem ok.

25/ CK Shock, perfumy, próbka - uwielbiam zapach tych perfum! Chętnie kupię pełnowymiarowe opakowanie. 

Uff, w końcu dobrnęłam do końca! Szału nie ma, ale źle też nie jest. Chcecie majowe denko?
Czytaj dalej »

Chwalę się!

Witajcie,
wpadam na krótko z szybkim postem, żeby Wam się pochwalić co ostatnio udało mi się wygrać (a zdarza się to raz na milion razy)!!! Na instagramie elfaphram organizowała konkurs na temat wiosny! Cyknęłam kilka zdjęć i tak oto udało się wygrać kilka kosmetyków Green Pharmacy: jaskółcze ziele - krem do rąk i paznokci; eliksir ziołowy do włosów łamliwych zniszczonych i farbowanych; olejek kąpielowy - bergamota, limonka; pianka do higieny intymnej - łagodzi podrażnienia - biała akcja i zielona herbata oraz  rewelacyjną eco torbę:
 
 
 

Cieszę się jak dziecko ;-) 
A Wam udaje się wygrywać w różnych konkursach i rozdaniach?
Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie