Witajcie, jesienna pogoda bardzo nas ostatnio rozpieszcza. Jest ciepło, nie pada, czego tak właściwie chcieć więcej? Sama nie wiem co mnie pokusiło o takie połączenie kolorów i struktur lakierów (od lewej: Essie Bahama Mama, O.P.I. This Gown Needs A Crown, AllePaznokcie nr 58 + topper Essence nr 10 glorious aquarius, China Glaze Holographic Galactic Gray, Revlon nr 919 Black Lingerie + topper Essence nr 02 circus confetti). Dajcie znać, czy podoba Wam się takie jesienne szaleństwo na paznokciach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence. Pokaż wszystkie posty
I Love Stage | Baza pod cienie czy korektor pod oczy? | Essence
Witajcie,
był czas kiedy wielbiłam sobie bazę pod cienie do powiek BeYu. Wszystko się zmieniło od kiedy natknęłam się na bazę i korektor Essence z limitowanej serii I Love Stage.
Od producenta:
I Love Stage – baza pod cienie i korektor musi pojawić się na scenie! Może być stosowana zarówno jako baza pod korektor jak i cienie do powiek. Kremowa konsystencja nie wałkuje się, tym samym zapewniając długotrwały makijaż oka a także bardziej intensywny kolor cienia.
Cena: 15zł / 10ml.
Skład:
Aqua (Water), Cyclopentasiloxane,
Cyclohexasiloxane, Isododecane, Cetyl Peg/Ppg-10/1 Dimethicone, Methyl
Methacrylate Crosspolymer, Polymethylsilsesquioxane, Mica, Dimethicone
Crosspolymer, Polyglyceryl-4 Isostearate, Sodium Chloride, Stearoyl
Inulin, Cera Alba (Beeswax), Dimethiconol, Ethylhexylglycerin,
Trimethoxycaprylylsilane, Triethoxycaprylylsilane, Tin Oxide,
Phenoxyethanol, Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499 (Iron Oxides), Ci 77891
(Titanium Dioxide).
Produkt ten jako baza pod cienie do powiek jest rewelacyjny! Bardzo długo trzyma się na powiece, nie wałkuje się. Świetnie ujednolica powiekę i maskuje wszelkie zaczerwienienia. Szybko się wchłania i co ważne jest bardzo wydajny! Opakowanie jest bardzo solidne i estetyczne, napisy nie ścierają się. Aplikator podobny do większości błyszczyków, bardzo wygodny w rozprowadzaniu produktu. Jako bazę pod korektor nie próbowałam go stosować, ale jeśli przypadkiem nadarzy się awaryjna sytuacja, to z chęcią go wypróbuję.
Kolor wydaje się być ciemny, ale po nałożeniu cieni całkowicie staje się niewidoczny. Świetnie współgra z podkładem. Oczywiście trzeba uważać żeby nie przesadzić z ilością i poczekać aż baza się wchłonie.
Jak widać na powyższym zdjęciu, baza świetnie podbija kolor cieni. Doskonale radzi sobie z różnymi markami cieni (od najtańszych po najdroższe).
Macie może tą bazę? Jesteście z niej zadowolone?
Subskrybuj:
Posty (Atom)