Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peelingi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peelingi. Pokaż wszystkie posty

Wyszczuplająca pielęgnacja z Cosmepick

Witajcie, znowu przez jakiś okres czasu zrobiło się tutaj cicho i pusto. Bardzo mi z tego powodu źle, bo naprawdę lubię tutaj pisać, ale jak na złość zginęła mi ładowarka do mojej lustrzanki i muszę poczekać aż przyślą mi nową. Tymczasem wracam do produktów, które przez dłuższy czas miałam możliwość testować, czyli produkty pielęgnacyjne z Cosmepick. Wspominałam Wam o nich w tym poście.



Producent: Peeling o właściwościach złuszczających i wygładzających, zawiera naturalne kryształki cukru, które usuwając martwe komórki naskórka idealnie wygładzają powierzchnię skóry i niwelują wszelkie niedoskonałości. Peeling regulując mikrokrążenie, ujędrnia i odmładza skórę, a energetyzujący zapach grapefruita relaksuje i poprawia nastrój na cały dzień.

SKŁADNIKI AKTYWNE:

  • olej winogronowy
  • olej ze slodkich migdałów
  • ginger exctract
  • floral nectar
  • phytpeel grejpfrut

Cena: 15,00 zł 

Peeling, jak widać na powyższym zdjęciu, mieści się w standardowym opakowaniu. Produkt posiadał folię zabezpieczającą, dzięki temu miałam pewność, że nie był on otwierany i używany przez kogoś innego. Co do produktu, niestety zawiera w składzie parafinę, przez co daje on tłusty nalot na skórze i niestety brudzi wannę. Mimo to jest mocnym zdzierakiem, dlatego też dobrze zdziera martwy naskórek. Oczywiście nie zauważyłam efektu wyszczuplenia, ale delikatny efekt ujędrnienia jest.


Producent: Preparat modelujący sylwetkę, zmniejszający objawy cellulitu oraz poprawiający kondycję skóry. Zawiera specjalnie dobrany kompleks substancji aktywnych o wielowymiarowym działaniu. Poprawia się ukrwienie skóry poprzez pobudzenie mikrocyrkulacji w komórkach. Nowatorski składnik SLIMEXIA usprawnia przemianę materii, stymuluje rozkład i tłuszczy oraz hamuje proces ich ponownego magazynowania pod skórą. Struktura skóry jest wzmocniona poprzez stymulację produkcji kolagenu i elastyny, poprawia się znacznie jej napięcie i sprężystość.

SKŁADNIKI AKTYWNE:

  • questice liquid
  • lanol 99
  • phytoliquid grapefruit
  • slimexia

Cena: 15,00 zł

Eliksir ten także posiadał foliowe zabezpieczenie, a więc i tutaj mamy pewność, że nie był używany. Bardzo ładnie pachnie. Dobrze się pieni i myje. Nie zauważyłam oczywiście efektów wyszczuplenia. Eliksir fajnie odświeża skórę. Polecam.



Fakt otrzymania produktów do testu nie miał żadnego wpływu na moją opinię. 
Dziękuję firmie Cosmepick za możliwość przetestowania produktów.

Czytaj dalej »

Co Ty wiesz o Cosmepick?

Witajcie, dziś pora na bardzo krótki post. W ostatnim czasie udało mi się nawiązać nową współpracę z marką Cosmepick


Cosmepick to marka inna niż wszystkie! 

Według producenta: to wysokiej jakości produkty w atrakcyjnych cenach, dostarczające młodym dziewczynom wiele radości. Oferujemy szeroki asortyment kosmetyków do makijażu oraz wyjątkowe preparaty do pielęgnacji ciała. Dzięki innowacyjnym produktom, najmodniejszym kolorom, wyszukanym składnikom, będziesz czuć się niebanalnie i zachwycać niepowtarzalnym lookiem, a Twoja skóra będzie idealnie zadbana. Każdy produkt to obietnica doskonałości, emocji, niezwykłego, ponadczasowego stylu oraz przede wszystkim gwarancja udanej zabawy! COSMEPICK to także łatwy i szybki dostęp do nietuzinkowych produktów, które inspirują do pokazania prawdziwej siebie, stylowej, odważnej, uśmiechniętej.


Do testów wybrałam produkty z  serii Slim Body, a dokładniej wyszczuplający peeling do ciała oraz wyszczuplający eliksir do ciała o zapachu grejpfruta. Oba produkty są w cenie 15,00zł.


Czytaj dalej »

Nieszczęsny duet z Ziaji z liśćmi manuka

Witajcie, w ten brzydki, deszczowy dzień przybywam z postem na temat nieszczęsnego duetu, królującego na wielu blogach, jakim jest nowa seria Ziaji z liśćmi manuka. Dlaczego ta seria okazała się być dla mnie nieszczęściem? Nie zamierzam prawić tutaj nie wiadomo jak długiego monologu. 

 
Odkąd pojawiła się ta seria w blogosferze zawrzało. Pojawiło się mnóstwo ochów i achów, a jak przystało na kosmetyczną blogerkę, nie mogłam oprzeć się tym wszystkim zachwytom i poleciałam do apteki. Seria okazała się być śmiesznie tania (7,50zł za tonik i 8,50zł za żel). Za tonikami jakoś specjalnie nie przepadam, ale żel na początku wręcz mnie zachwycił ze względu na delikatny peeling. O samych opakowaniach nie ma co się rozwodzić, kolor buteleczek jest prześliczny a pompki bardzo umilają aplikację. Tonik jest zdecydowanie bardziej wydajny niż żel. To by było na tyle zalet (bynajmniej z mojej strony). Horror zaczął się jakoś może po dwóch tygodniach stosowania. Miałam nadzieję, że produkty te pomogą mi zwężyć pory, tymczasem na mojej twarzy zaczęły się pojedynczo pojawiać bardzo bolesne, podskórne, mega bolesne górki... Ciężko to nazwać trądzikiem, czy czymś podobnym... Zupełnie nie wiem co to, ale przypominało guzy. Nie wiem czy ta reakcja była oczyszczaniem się skóry od środka, w sumie to wątpię w to, nie tak by to wyglądało. Nie mam problemu z trądzikiem a drobne niespodzianki pojawiają się u mnie rzadko.

Tydzień temu odłożyłam tą serię i stan mojej cery wrócił do normy. Nie mniej jednak nie będę ryzykować ponowną próbą i chętnie odstąpię oba produkty, jeśli ktoś będzie chętny (czekam na maila).
Czytaj dalej »

Sezon na truskawki!

Witajcie,
jak Wam mija długi weekend? Pogoda dopisuje?
Korzystając z wolnego czasu, wybrałam się do Yves Rocher, zobaczyć co nowego mają i skorzystać z kuponów, których trochę mi się nazbierało... Z nowości wybrałam m.in. owocowy peelingujący żel pod prysznic Truskawkę i teraz w cale tego nie żałuję!


Producent: Peelingujący żel pod prysznic powstał z połączenia soczystej truskawki Mara de Bois z pudrem z pestek moreli oraz niełupkami truskawkowymi. Dzięki łagodnej formule wzbogaconej w ziarna owocowe, kosmetyk można stosować codziennie, bez ryzyka podrażnienia skóry .Żel łagodnie myje skórę, usuwa martwe komórki naskórka i sprawia, że jest ona bardziej elastyczna.
Działanie:
• łagodnie myje skórę
• delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka
• pozostawia na skórze przyjemny zapach truskawki.


Żel niesamowicie pachnie truskawkami prosto z ogródka! Zapach utrzymuje się na skórze, jednak nie jest to długotrwałe. Jeżeli chodzi o peeling, to jest on bardzo delikatny, więc jeśli szukacie mocnego zdzieraka to ten produkt nie jest dla Was. Nie podrażnia skóry. Co prawda lubię mocne zdzieraki, ale te peelingi skusiły mnie samym zapachem i składem! Poza tym bardzo dobrze myje, pieni się i łatwo spłukuje. 

A Wy skusicie się na te cudeńka?
Czytaj dalej »

Marcowe denko

Witajcie,
postanowiłam dołączyć do projektu denko, choć mam co do niego mieszane uczucia. Niektóre dziewczyny próbują prześcignąć się w ilości zużywanych rzeczy, a tu (moim zdaniem) nie o to chodzi. 
Moje marcowe denko jest bardzo skromne. Oczywiście nie liczę tutaj zużytych past do zębów, maseczek, wacików, etc, etc.. 



1. Dax Cosmetics, Perfecta SPA, Cukrowy peeling do ciała złuszczająco-ujędrniający, czekoladowo-kokosowy - nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam peelingi i staram się używać na prawdę różnorodnych. Ten średnio przypadł mi do gustu, a to dlatego, że jego zapach jest zbyt chemiczny. Jeżeli chodzi o jego właściwości, to sprawdzał się całkiem dobrze. Cukrowym bym go nie nazwała, no ale jak kto woli.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.

2. BeBeauty, Face Expert!v, Micelarny żel do mycia i demakijażu - bardzo polubiłam ten żel razem w duecie z płynem micelarnym. Dzięki niemu płyn starcza mi na dłużej, czyli jest bardziej wydajny. 

3. BeBeauty, Nail Expert!v, Zmywacz do paznokci - z różowym się nie polubiliśmy. Zostawiał okropny biały nalot na paznokciach.. przesuszał.
Zielony lubię przede wszystkim ze względu na poręczne opakowanie i pompkę. Jeśli chodzi o właściwości, jak dla mnie całkiem dobrze się sprawdza. Ciężko zmywa brokaty.

4. BeBeauty, Body Expert!v, Sole do kąpieli, trawa cytrynowa i bambus oraz bursztynowa - do gustu przypadł mi bardziej zapach trawy cytrynowej i bambusa. Bursztyn też jest ok. Z chęcią wypróbuję inne wersje zapachowe.




5. Viktor&Rolf, Flower Bomb, Woda toaletowa - moja miłość. Z ogromnym żalem kończyłam te perfumy. Bardzo długo mi towarzyszyły. Jestem osobą, która nie kupuje tych samych perfum, ale do tej z chęcią kiedyś wrócę.

6. BeBeauty, Face Expert!v, Płyn micelarny - tak jak w przypadku żelu, bardzo go polubiłam. Mam już następne opakowanie.

7. Joanna, Fruit Fantasy, Peeling do ciała gruboziarnisty, Energia i świeżość, Soczysta malina - średnio lubię takie grube ździeraki. Ten używałam do twarzy, kiedy miałam zamiar nałożyć maseczkę. Dawniej bardzo lubiłam te peelingi.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.
 
8. Arginin, Crisan, Anti-Haarausfall System, Aktiv-Shampoo - szampon przeciw wypadaniu włosów. Nie wiem czy już wiecie, czy jeszcze nie, ale szukałam dobrego szamponu, który poradzi sobie z nadmiernym wypadaniem moich włosów. Niestety, po tym szamponie włosy nie przestały wypadać, ale świetnie sobie radził z przetłuszczaniem i łupieżem, który pojawił się, po długiej przerwie w farbowaniu włosów.
Nie wiem czy jest dostępny w Polsce. Swój kupiłam w Niemczech.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.


Denko, tak jak już wspominałam, bardzo skromne. 

Stosowałyście któryś z produktów?
Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie