Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żele do kąpieli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żele do kąpieli. Pokaż wszystkie posty

RITUALS.... Zensation Organic Rice Milk & Cherry Blossom

Witajcie, jak już niektóre z Was zdążyły podpatrzeć na instagramie, dopadła mnie angina, a przy niej zapalenie tchawicy. Morduję się drugi tydzień, ale przy dobrych nadziejach w poniedziałek wrócę do pracy. Wracając do głównego wątku tego posta, dziś mam dla Was pewne cudo, które dostałam jeszcze na Gwiazdkę. 


Producent: Unikalna technologia żelu zamieniającego się w pianę. Po wyciśnięciu niewielkiej ilość w kontakcie z wodą żel przekształca się w bogatą, relaksacyjną pianę. Zensation łączy organiczne mleko ryżowe naturalny składnik, który odżywia skórę i pozostawia ją jedwabiście miękką z kwiatem wiśni - japońskim symbolem czystości.
 
Pojemność: 200ml  (a cena to podobno 8 euro)


Może to będzie banalne, ale ten produkt Rituals Zensation, należy do najlepszych kosmetyków jakie miałam okazje stosować w pielęgnacji ciała. Podobno w produktach Rituals najważniejszą rolę odgrywa zapach. Tak też jest w tym przypadku. Bardzo relaksujący, zmysłowy, odprężający i ekskluzywny. Nie duszący.



Wbrew pozorom nie jest to zwykła pianka. Produkt jest gęstym żelem, który pod wpływem kilku sekund zamienia się w miękką, puszystą i gęstą piankę. Już niewielka ilość pozwala umyć całe ciało. Produkt jest bardzo wydajny, łagodny dla skóry. Idealny dla wrażliwców. Nie wysusza, nie podrażnia, nie uczula. Skóra po użyciu pięknie pachnie przez cały wieczór i wydaje się być bardzo świeża, oczyszczona.

Znacie inne produkty Rituals godne uwagi?
Czytaj dalej »

Le Petit Marseillais Pomarańcza i Grejpfrut - żel pod prysznic i do kąpieli #AmbasadorkaLPM

Witajcie,
czas upływa nie ubłagalnie, a ja nadal mam mnóstwo spraw na głowie... Nie mniej jednak. Nadeszła w końcu pora na recenzję jednego z produktów otrzymanych w ramach kampanii Le Petit Marseillais, jakim jest delikatny żel 2 w 1 pod prysznic i do kąpieli Orange & Pamplemousse (pomarańcza i grejpfrut).




Producent: Odkryj prawdziwą stronę swej natury z delikatnym żelem pod prysznic i do kąpieli Le Petit Marseillais. Składniki pochodzenia naturalnego oraz wyjątkowy zapach sprawią, że prysznic i kąpiel będą dla Ciebie chwilą prawdziwej przyjemności. 
Delikatny żel Pomarańcza i Grejpfrut oczyści Twoją skórę zaś aksamitna i łatwa do spłukania piana pozostawi cytrusowy zapach ze słonecznymi nutami. Twoja skóra stanie się miękka, nawilżona i odświeżona! 



Produkt zamknięty jest w dużym i płaskim, ale bardzo poręcznym opakowaniu. Podczas kąpieli nie spotkałam się z wyślizgiwaniem butli z dłoni itp sytuacjami. Szata graficzna jest typowa dla marki Le Petit Marseillais. Uwielbiam jej przejrzystość. W moim przypadku, przy zakupie produktów do kąpieli kieruję się głównie zapachem! A ten duet jest obłędny! Słodycz pomarańczy i gorzki posmak grejfruta świetnie komponują się ze sobą! Żel bardzo dobrze oczyszcza skórę. Świetnie się pieni. Po użyciu czuć fajne odświeżenie i orzeźwienie. Żel posiada odpowiednią konsystencję, która w tym przypadku nie jest kremowa. Jak dla mnie żel świetnie spełnia swoją rolę i jest wart zakupu chociażby dla samego zapachu! Uwielbiam żele LPM i często podczas zakupów po nie sięgam!
Czytaj dalej »

Do dna... kwiecień

Witajcie,
przychodzę do Was z kolejnym denkiem, tym razem czas na kwiecień. Niestety, ale w ubiegłym miesiącu zużyłam o jeden produkt więcej niż w kwietniu. Przyznam, że kilka produktów osiągnęło dna już na początku maja. Praca licencjacka strasznie mnie goni, dlatego kompletnie nie mam na nic czasu, więc nawet pielęgnacja poszła w odstawkę...



1. BeBeauty, Nail Expert!v, Zmywacz do paznokci - tym razem wersja zielona, którą wprost uwielbiam. Fakt faktem, iż ciężko radzi sobie z brokatami, ale jak dla mnie jest wystarczający. Nie mam problemu ani z opakowaniem ani z pompką. 

2. Babydream, żel do kąpieli - produkt totalnie nie dla mnie. Dręczy mnie jego zapach. Kupiłam, bo mam wrażliwą skórę, ale niestety nie mogłam go znieść. Posłużył mi do czyszczenia pędzli.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.

3. BeBeauty, Face Expert!v, Micelarny żel do mycia i demakijażu - kolejne moje opakowanie. Pisałam o nim w poprzednim marcowym denku. Nadal mi się nie znudził.

4. 2x Revlon Colorstay - ten podkład ostatnio mnie zawodzi. Ciągle zmienia się grafika, jeżeli chodzi o opakowanie. Zauważyłam też, że zaczyna się coś niedobrego dziać, jeżeli chodzi o odcienie. Nie wiem czy dacie wiarę, ale kupiłam 2x nr 180 w niewielkich odstępach czasu i oba się różniły! Na szczęście udało mi się je zużyć. Mimo to z nadal je kupuję.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.



 5. L'biotica, Biovax, serum do włosów A+E - wprost uwielbiam to serum. Idealnie nawilża i wygładza końce. Pomaga uporać się z niesfornymi kosmykami. Mam już następne opakowanie.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.

6. L'biotica, Biovax, intensywnie regenerująca maseczka - produkt, który za pierwszym jego zastosowaniem skradł moje serce. Niestety przy następnych testach okazał się być kompletną klapą. Okropnie obciążał włosy, pomimo że bardzo rzadko go używałam i nie wiele aplikowałam. Posiadam jego inną wersję A+E i zastanawiam się, czy ją użyję.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.

A może Wam przypadł do gustu bądź okazał się klapą któryś z produktów?


Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie