Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki mineralne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki mineralne. Pokaż wszystkie posty

Annabelle minerals: trzy podkłady mineralne

Witajcie, dzisiaj notka na temat trzech podkładów mineralnych: rozświetlającego, matującego i kryjącego. Ostatnio była fajna akcja organizowana przez tą markę. Trzy próbki za darmo jedynie przy opłaceniu dostawy. Stwierdziłam, że mogę się skusić. 


Producent: Chciałabyś wykonać perfekcyjny makijaż na bazie starannie wyselekcjonowanych, naturalnych składników, ale masz trudności z dobraniem odpowiedniego odcienia? A może chciałabyś rozpocząć swoją przygodę z kosmetykami mineralnymi?
Zamów próbki kosmetyków Annabelle Minerals, by idealnie dopasować kolor do swojej skóry i zapoznać się z makijażem mineralnym.
Zależy Ci na nieskazitelnym, promiennym wyglądzie? Jeżeli chciałabyś zapomnieć o zatkanych porach, słabym kryciu przebarwień lub efekcie maski, wypróbuj podkłady Annabelle Minerals.
Próbka zapakowana jest w zakręcany słoiczek, zawierający 1g produktu. 

Cena: 8,90zł za sztukę



Próbka produktu, jak widać na powyższym zdjęciu, zamknięta jest w plastikowym słoiczku, który swoją drogą czasami potrafi być upierdliwy i ciężko go odkręcić. Ja posiadam wszystkie trzy próbki w odcieniu beige cream, który niestety jest dla mnie za jasny. Podkład można aplikować zarówno na sucho jak i na mokro. Ja stosuję go na używany przez siebie podkład. Aplikacja produktu z tego słoiczka niestety do łatwych nie należy, ale tutaj nie ma co wybrzydzać w końcu to próbka. Konsystencja jest bardziej aksamitna, tak jakby kremowa. Nie jest to zwykły proszek. Troszeczkę osypuje się podczas nakładania. Najbardziej do gustu przypadła mi wersja rozświetlająca. Pięknie rozświetla naszą twarz i posiada delikatnie złocisty pyłek (nie chamski brokat). Polecam Wam zamówienie sobie takich próbek, zanim kupicie pełnowymiarowe opakowanie.
Czytaj dalej »

Almay pure blends | Puder mineralny

Witajcie,
dziś pora na recenzję naturalnego pudru do wykończenia makijażu Almay pure blends™. Kupiłam ten produkt, zachęcona jego naturalnym składem, pięknym opakowaniem oraz tym, że marka Almay produkowana jest przez firmę Revlon, którą bardzo lubię. Jednak czy spełnił on moje oczekiwania?


Od producenta:
 
Innowacyjny puder rozświetlający zawierający aż 95% minerałów, powstał na bazie delikatnego ekstraktu z lotosu i orchidei - składników od dawien dawna wykorzystywanych do najwyższej jakości kosmetyków naturalnych. Nadaje skórze świeży, zdrowy, promienny wygląd. Bez dodatku środków zapachowych i konserwujących. Nie zawiera talku.
 
Zalety mineralnego pudru:
- dostarcza skórze witamin i minerałów, które chronią i odżywiają skórę, a jednocześnie są na tyle delikatne, ze pozwalają skórze swobodnie oddychać,
- formula produktu jest lekka i delikatna, odpowiednia nawet do skóry wrażliwej,
- nie tylko służy do podkreślenia atutów swojej urody, ale również wykazuje działanie pielęgnacyjne - działa energetyzująco, ochronnie i przeciwdziała efektom starzenia się skóry,
- nie zapycha porów,
- testowane dermatologicznie, aby zapewnić skuteczność i maksymalną tolerancję dla skóry,
- bezzapachowy.
 
Almay Pure Blends to:
- 98,2 % to wyłącznie składniki naturalne,
- puder daje naturalne perfekcyjne wykończenie makijażu,
- matowy efekt utrzymuje się przez cały dzień,
- delikatnie rozświetla,
- zawiera antyoksydanty i ekstrakty kwiatowe lotosu i orchidei,
- nie zawiera talku,
- ekologiczne opakowanie,
- hypoalergiczny.



Jak już zdążyłyście zauważyć, puder znajduje się w ekologicznym, kartonowym opakowaniu z sitkiem, które niestety jest bardzo niepraktyczne. W czasie wysypywania pudru z pudełeczka bardzo dużo się go marnuje, co więcej przy zamykaniu wieczka cały pył ląduje na naszym ubraniu. Do pudełeczka był dołączony puszek, którym niestety nie da się aplikować pudru, chyba że chcemy porobić sobie placki, to śmiało.
 
 
Posiadam odcień nr 100 transculent matte, który nie bieli twarzy po przypudrowaniu. Odcień idealnie stapia się z moją cerą. Co do efektu matowienia skóry, niestety tu się nie sprawdził. Producent obiecuje zmatowienie na cały dzień, a tak na prawdę jest tylko na chwilę (3-4h), później skóra zaczyna się świecić (a ja nigdy nie miałam z tym problemu). Puder nie zapycha porów, jest bardzo wydajny i w niskiej cenie. Postaram się go jakoś zużyć. Jeżeli mi się nie uda to puszczę go w świat.

Używałyście go? Jakie są Wasze wrażenia?
Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie