Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty

Ho! Ho! Ho!

Witajcie, co prawda Mikołaj dopiero w sobotę, ale u mnie już pojawiają się powoli mikołajkowe posty z prezentami. W tym roku Mikołaj był dla mnie naprawdę hojny i jak najbardziej spełnił moje marzenie. Co prawda pokazywałam Wam prezenty na instagramie, ale nie wszystkie macie instagrama ;-) W moje łapki tym razem wpadła perfuma Viktor&Rolf Bon Bon oraz paleta Urban Deckay Naked 3.




A Was odwiedził już Mikołaj? Koniecznie pochwalcie się swoimi prezentami ;-)
Czytaj dalej »

Marcowe denko

Witajcie,
postanowiłam dołączyć do projektu denko, choć mam co do niego mieszane uczucia. Niektóre dziewczyny próbują prześcignąć się w ilości zużywanych rzeczy, a tu (moim zdaniem) nie o to chodzi. 
Moje marcowe denko jest bardzo skromne. Oczywiście nie liczę tutaj zużytych past do zębów, maseczek, wacików, etc, etc.. 



1. Dax Cosmetics, Perfecta SPA, Cukrowy peeling do ciała złuszczająco-ujędrniający, czekoladowo-kokosowy - nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam peelingi i staram się używać na prawdę różnorodnych. Ten średnio przypadł mi do gustu, a to dlatego, że jego zapach jest zbyt chemiczny. Jeżeli chodzi o jego właściwości, to sprawdzał się całkiem dobrze. Cukrowym bym go nie nazwała, no ale jak kto woli.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.

2. BeBeauty, Face Expert!v, Micelarny żel do mycia i demakijażu - bardzo polubiłam ten żel razem w duecie z płynem micelarnym. Dzięki niemu płyn starcza mi na dłużej, czyli jest bardziej wydajny. 

3. BeBeauty, Nail Expert!v, Zmywacz do paznokci - z różowym się nie polubiliśmy. Zostawiał okropny biały nalot na paznokciach.. przesuszał.
Zielony lubię przede wszystkim ze względu na poręczne opakowanie i pompkę. Jeśli chodzi o właściwości, jak dla mnie całkiem dobrze się sprawdza. Ciężko zmywa brokaty.

4. BeBeauty, Body Expert!v, Sole do kąpieli, trawa cytrynowa i bambus oraz bursztynowa - do gustu przypadł mi bardziej zapach trawy cytrynowej i bambusa. Bursztyn też jest ok. Z chęcią wypróbuję inne wersje zapachowe.




5. Viktor&Rolf, Flower Bomb, Woda toaletowa - moja miłość. Z ogromnym żalem kończyłam te perfumy. Bardzo długo mi towarzyszyły. Jestem osobą, która nie kupuje tych samych perfum, ale do tej z chęcią kiedyś wrócę.

6. BeBeauty, Face Expert!v, Płyn micelarny - tak jak w przypadku żelu, bardzo go polubiłam. Mam już następne opakowanie.

7. Joanna, Fruit Fantasy, Peeling do ciała gruboziarnisty, Energia i świeżość, Soczysta malina - średnio lubię takie grube ździeraki. Ten używałam do twarzy, kiedy miałam zamiar nałożyć maseczkę. Dawniej bardzo lubiłam te peelingi.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.
 
8. Arginin, Crisan, Anti-Haarausfall System, Aktiv-Shampoo - szampon przeciw wypadaniu włosów. Nie wiem czy już wiecie, czy jeszcze nie, ale szukałam dobrego szamponu, który poradzi sobie z nadmiernym wypadaniem moich włosów. Niestety, po tym szamponie włosy nie przestały wypadać, ale świetnie sobie radził z przetłuszczaniem i łupieżem, który pojawił się, po długiej przerwie w farbowaniu włosów.
Nie wiem czy jest dostępny w Polsce. Swój kupiłam w Niemczech.
Jeśli chcecie dokładniejszą recenzję z analizą składu to piszcie.


Denko, tak jak już wspominałam, bardzo skromne. 

Stosowałyście któryś z produktów?
Czytaj dalej »

Flowerbomb | woda toaletowa

Witajcie,
dzisiaj notki miało nie być, ponieważ zajęcia miały się odbyć z samego rana.. Ja na szczęście zaspałam i dobrze, bo dopiero co kolega zadzwonił do mnie, że je odwołali...yuuupi! Chociaż raz mi się poszczęściło ;-)



 
Z czym do Was przybywam? Z ukochanym zapachem Viktor&Rolf Flowerbomb. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to jeden z najlepszych zapachów, które miałam ;-) 
Moja miłość do V&R rozpoczęła się od Viktor & Rolf Eau Mega


 
i tak trwa do dziś! 
Wracając do bombeczki ;-)

 




Opis produktu:
Flowerbomb to eksplozja kwiatowych nut zapachowych. Kompozycja pobudza zmysły i przenosi nas w świat odległej rzeczywistości. Flowerbomb to ogrody ludzkich pragnień. Nieco tajemniczy zapach, wzbudza ciekawość i pragnienie odkrycia czegoś nowego.

Nuta głowy: herbata i bergamotka.
Nuta serca: jaśmin, orchidea, frezja i róża.
Nuta podstawowa: paczula i piżmo.

Victor & Rolf Flowerbomb - słodycz kwiatowych ogrodów.

 


Posiadam 100ml. Nie wiem jak ceny przedstawiają się teraz, ponieważ dawno za nią nie zaglądałam do Sephory, ale wtedy gdy mój TŻ ją kupował była mega droga i myślałam, że mogę tylko pomarzyć ;-)

Zapach nie należy do tych ciężkich. Owszem jest intensywny i głęboki.. Jest na prawdę przepiękny! Początkowo zaraz po aplikacji może wydawać się za słodki,  później (kiedy troszkę rozwinie się na nadgarstku) jest nieziemski!!!




Bardzo podoba mi się to, że te perfumy nie są aż tak popularne. Troszkę żal jest mi ją kończyć (jak widać jeszcze coś zostało na dnie). Jest to perfuma, która najdłużej mieszkała na mojej mini toaletce. Myślę, że za jakiś czas na pewno do niej wrócę. Teraz pora wykorzystać inną, która stoi i czeka, aż ją skończę ;-) Nie wiem czy wiecie, ale za każdym razem szukam i kupuję inne zapachy ;-) Lubię tak sobie po testować ;-)

Zauważyłam, że wyszła seria męska i pewnie się pokuszę, na prezent dla mojego TŻ ;-)


A Wy miałyście jakieś perfumy V&R? Jak wrażenia?
Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie