Translate

Lakierowy szał

Witajcie,
przedwczoraj wpadłam w zakupowy szał i nadrabianie zaległości. Co prawda muszę jeszcze uzupełnić braki w środkach pielęgnacyjnych, bo na prawdę moja skrzyneczka świeci pustką. 
Tymczasem mam dla Was kilka perełek, które udało mi się upolować.


Od lewej: Golden Rose Holiday 63, Bell Fashion Colour 0 i 803 (dwa w promocji za 6,90 zł), Ados Extra Long Lasting 672 i 677.

Na moich pazurkach u rąk i stóp (zawsze maluję je na jeden kolor) już zagościł ten oto kolega (niestety aparat przekłamuje kolory - kolor jest taki jak na zdjęciu wyżej):



Upolowałyście ostatnio jakieś fajne kolory na pazurki?
Czytaj dalej »

Balea Young Sweet Wonderland - płyn pod prysznic o zapachu czekolady

Witajcie,
dawno temu w nawiązaniu do współpracy z Annacosmetik zakupiłam pierwszy produkt firmy Balea. Na wielu urodowych blogach trwał szał na produkty tej firmy, więc i ja postanowiłam wypróbować te "cuda". Pech chciał, że skusiłam się na Balea Young Sweet Wonderland - płyn pod prysznic o zapachu czekolady. 



Od producenta:
  • ph przyjazne dla skóry;
  • przetestowany dermatologicznie.
Pojemność: 250ml
Skład:

Dlaczego nie przypadł mi do gustu? Przede wszystkim ze względu na jego okropnie chemiczny zapach. Czekolady on mi nie przypomina, raczej to mix chemii z kakao. Poza tym jego konsystencja, okropnie rzadki.


Próbowałam dawać mu wiele szans, jednak moja cierpliwość dobiegła końca. Zostało mi pół opakowania i zastanawiam się jak go zużyć. Nie nadaje się nawet jako płyn do kąpieli. Jako płyn pod prysznic - nie pieni się i mam tępe uczucie na ciele kiedy się nim myję. Pewnie zmieszam go z innym czekoladowym płynem do kąpieli i tak uda się go zużyć, bo innych patentów na to nie mam.



Samo opakowanie mega urocze i słodkie. Wiele obiecywało, ale nic z tego.

A Wy miałyście z nim styczność? Jakie produkty Balea polecacie?
Czytaj dalej »

L'biotica Biovax A+E serum wzmacniające - włosy

Witajcie,
przedstawiam Wam jeden z moich ulubionych produktów do włosów, którym jest Biovax A+E serum wzmacniające firmy L'biotica
Bardzo często stosowałam wiele przeróżnych jedwabiów do włosów, ale to serum póki co jest niezastąpione. 


Sprzedawane jest w małych pudełeczkach (kartonikach), na których znajduje się wiele informacji na temat tego produktu. Zawartość buteleczki - 15ml.

Od producenta: 
Biovax A+E serum wzmacniające to prawdziwy zastrzyk witaminowy dla Twoich włosów. Receptura preparatu stworzona została na bazie witamin A i E, będących źródłem młodości i witalności. 
A+E serum wzmacniające:
  • odżywia zniszczone partie włosów;
  • zmniejsza ich łamliwość;
  • nadaje włosom naturalny połysk i gładkość;
  • hamuje rozdwajanie końcówek;
  • wzmacnia naturalną barierę ochronną włosa.

Obietnice producenta są bardzo obiecujące, ale czy sprawdzają się w rzeczywistości?
Po stosowaniu tego serum po umyciu włosów (to już moja druga buteleczka) zauważyłam, że faktycznie końcówki włosów są bardziej gładkie i lśniące, nie rozdwajają się. Co do łamliwości to nie do końca mam pewność czy tak zabezpiecza dobrze ten włos, gdyż czasem się zdarzy, że się odłamie.

Skład:

Niestety na pierwszym miejscu znajduje się kilka emolientów, które co prawda odpowiadają za właściwości aplikacyjne, ale stosowane w preparatach do włosów tworzą na nich film, który zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody, co powoduje zmiękczenie i wygładzenie włosów. Poza tym zawiera olejki z soi i krokosza. Na ostatniej pozycji znajduje się geraniol, który podobno znajduje się na liście potencjalnych alergenów, odpowiada on za zapach.


Serum ma bardzo fajną - moim zdaniem lepszą niż niektóre jedwabie - bezbarwną konsystencję o bardzo przyjemnym zapachu ekskluzywnych perfum. Nie zauważyłam żadnych reakcji alergicznych na ten produkt.
Podsumowując, śmiało mogę polecić ten produkt. Bardzo dobrze sprawdzi się przy stosowaniu nie na całych włosach lecz do ich końcówek.


Oficjalnie mam wakacje. Obroniłam się na 5. Jestem dumna!
Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie