Witajcie, jesienna pogoda bardzo nas ostatnio rozpieszcza. Jest ciepło, nie pada, czego tak właściwie chcieć więcej? Sama nie wiem co mnie pokusiło o takie połączenie kolorów i struktur lakierów (od lewej: Essie Bahama Mama, O.P.I. This Gown Needs A Crown, AllePaznokcie nr 58 + topper Essence nr 10 glorious aquarius, China Glaze Holographic Galactic Gray, Revlon nr 919 Black Lingerie + topper Essence nr 02 circus confetti). Dajcie znać, czy podoba Wam się takie jesienne szaleństwo na paznokciach.
Przyspieszacz opalania Miami Onyx
Witajcie, czas na kolejną recenzję przyspieszacza opalania w solarium firmy Onyx tym razem Miami Extreme Bronzing Intensifier. Jak już wiecie z tej notki, za solarium nie przepadam, ale lubię testować różnego rodzaju produkty. I tym razem fakt otrzymania produktu za darmo, nie ma wpływu na moją recenzję.
Producent: Niezwykle silny przyspieszacz opalenizny. Zawiera kwas hialuronowy, który zapewnia profesjonalne nawilżenie, sprężystość oraz jędrność skóry.
Cena saszetki 15ml: 11zł
Cena tuby 150ml: 87,99zł
Cena saszetki 15ml: 11zł
Cena tuby 150ml: 87,99zł
Kiedy dostałam propozycję dalszej współpracy, bardzo się ucieszyłam, bo wiedziałam, że te produkty mnie nie zawiodą. Nie myliłam się. Przyspieszacz z Miami okazał się równie świetny jak ten No. 5. Skóra po zastosowaniu tych produktów w solarium naprawdę nie jest wysuszona!!! Co więcej, możecie spodziewać się efektu pięknie, równomiernie opalonej skóry, bez jakichkolwiek zaczerwienień czy smug. Produkty bardzo łatwo się aplikuje i jak dla mnie przyjemnie pachną (tak trochę jakby orientalnie), jeśli ktoś nie lubi takich zapachów, bez obaw, bo woń bardzo szybko się ulatnia. Przyspieszacz jest świetny dla osób niecierpliwych, które w miarę szybko chcą uzyskać upragnioną opaleniznę, a także dla tych, którzy chcą ograniczyć ilość wizyt w solarium.
Balsam dostępny w sklepie internetowym http://store.onyxtan.com/pl/ lub w niektórych solariach (polecam na stronie, bo są tańsze niż stacjonarnie w solarium). Produkt prezentowany dostępny tutaj.
Popełniłam zakupy!
Witajcie, jak już wiele z Was wie z instagrama, w ostatnim czasie zrobiłam drobne zakupy, w których m.in. znalazły się palety cieni Makeup Revolution, Iconic 2,3 oraz Death By Chocolate (swoją drogą faktycznie pachnie czekoladą), rozświetlacz wypiekany Makeup Revolution i puder bambusowy Paese.
Macie te produkty? Jakie są Wasze opinie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)