Translate

Rozdanie! ZAMKNIĘTE!

Witajcie,
liczba obserwatorów mojego bloga przekroczyła 50!!! Więc ogłaszam ROZDANIE!!! ;-)


Zasady:

- musisz być obserwatorem mojego bloga
- musisz pozostawić komentarz pod postem:
obserwuję jako:
link do bloga:
e-mail:
- musisz umieścić banner - informujący o rozdaniu - na swoim blogu 
Regulamin:


1. Organizatorem konkursu i sponsorem nagród jest autorka bloga: http://perfectly-prettily.blogspot.com/
2. Rozdanie trwa od 25.02.2013 r. do 21.03.2013 r.
3. Konkurs odbędzie się pod warunkiem, że zgłosi się co najmniej 10 osób.
4. Paczka z nagrodą zostanie wysłana w przeciągu 7 dni od ogłoszenia wyników.
5. Wszystkie koszty związane z przesyłką pokrywa j.w. autorka bloga.
6. Osoby niepełnoletnie muszą posiadać zgodę rodziców.
7. Zwycięzca zostanie wybrany poprzez losowanie.
8. Jeżeli wylosowana osoba nie prześle swoich danych adresowych w przeciągu 2 dni od wysłania e-maila informującego o wygranej, zostanie wylosowana kolejna osoba.
9. Zastrzegam sobie możliwość zmiany terminu zakończenia rozdania.
10. Wszystkie zgłoszenia będą weryfikowane a w przypadku złamania zasad i regulaminu dana osoba zostaje wykluczona z rozdania.
11. Konkurs nie podlega ustawie o grach i zakładach /Dz, U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm. z dn. 29/07/1992.
12. Biorąc udział w rozdaniu akceptujesz warunki Regulaminu.
 
Nagrody:

1. Jedwab do włosów firmy Biosilk
2. Kolczyki różyczki (sztyfty)
3. Lakier do paznokci firmy L'oreal
4. Pomadka ochronna z logo Gerry Weber
5. Maskara Eveline
+ niespodzianka!!!


SERDECZNIE ZAPRASZAM!!!
Czytaj dalej »

Pepco

Witajcie,
dzisiaj z nudów wybrałam się do Pepco. Jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że łańcuckie Pepco jest otwarte. Łańcut jest miastem bardzo podporządkowanym kościołowi (bynajmniej z mojego punktu widzenia), większość sklepów jest zamknięta, czynne są jedynie te spożywcze i markety, więc nie spodziewałam się.
W mieście pustki na drodze, aż przyjemnie się jechało. 

Co wyłowiłam z całego sklepu? Ahhh.. ile tam cudów było...

Nietypowa rameczka na zdjęcia

Standardowe ramki na zdjęcia

Pojemniczki na świeczki, które ja wykorzystałam na kosmetyki

Koszyczek (bardzo żałuję, że był tylko jeden)

 A Wy robicie zakupy w Pepco?
Czytaj dalej »

Urban Decay - Naked 2 | paleta UD

Witajcie,
tak na prawdę nie wiedziałam, o czym napisać post. Nazbierało się tak tego wiele, że na serio nie miałam pojęcia od czego zacząć. No, ale idźmy po kolei ;-)




W końcu zakupiłam, długo wyczekiwaną przeze mnie paletkę Urban Decay Naked 2. Postanowiłam, że będzie to dla mnie prezent za zdaną sesję. Nawet nie wiecie jaka była moja radość, kiedy poszłam zaraz po zaliczeniu do Sephory po tą paletę!




W skład zestawu wchodzi dwustronny pędzelek Good Karma Shadow/Crease Brush, błyszczyk Lip Junkie Lipgloss, lusterko oraz 12 cieni:
FOXY, HALF BAKED, BOOTYCALL, CHOPPER, TEASE, SNAKE BITE, SUSPECT, PISTOL, VERVE, YDK, BUSTED, BLACKOUT
w tym matowe i perłowe.



Paleta jest bardzo solidnie wykonana. Pędzelka jeszcze nie stosowałam, ale wydaje mi się, że będzie równie dobry jak i inne pędzle, które posiadam.






Cienie są niesamowicie na pigmentowane, nie osypują się. Świetnie się nakładają i równie dobrze blendują. Cały dzień utrzymują się na oku (ja używam ich przy zastosowaniu bazy, więc nie wiem jak jest bez niej).  Po prostu poemat. Ostatnio mój makijaż dzienny odbywa się przy użyciu tylko tej palety.
Wydajność, póki co, w normie (zresztą zbyt krótko jej używam) ale jestem pewna, że to nie ostatnia moja paletka tej firmy, choćbym miała czekać wieki na zużycie tej.


Od góry: CHOPPER, BOOTYCALL, HALF BAKED, FOXY.


Od góry: PISTOL, SUSPECT, SNAKEBITE, TEASE



Od góry: BLACKOUT, BUSTED, YDK, VERVE



Każdy z cieni posiada swój własny skład.

Do palety został dołączony błyszczyk. Jest bardzo mały, zawiera jedynie 3,23 ml, ale jest idealny do torebki, bo jak wiadomo zajmuje mało miejsca.










Osobiście nie jestem jakąś zwolenniczką błyszczyków, choć dawniej je kochałam! W moim kuferku kosmetycznym królują głównie pomadki. Staram się powrócić do dawnego nawyku i przekonać się do błyszczyków.






Ten nie skradł mojego serca. Jest lepki, czego ja bardzo nie lubię. Delikatnie mrowi usta. Kolor jest ciemny, ale na ustach wygląda praktycznie jak transparentny.





Ogólnie, polecam tą paletę. Myślę, że warto zainwestować (raz od wielkiego dzwonu) w porządne cienie. Jestem pewna, że będą mi służyć i służyć. 
Poza tym mam kilka wesel, więc świetnie się sprawdzi i na pewno nie będzie marnować :-)
Mam nadzieję, że przekonałam do zakupu tych, którzy mieli jeszcze jakiekolwiek wątpliwości. I uwierzcie mi, nie ma co jej porównywać do Sleek'a. Polecam Wam pójść do Sephory, żeby nawet "pomacać" ją sobie ;-)

 Jak Wam się podobają te cienie?
Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie