Translate

Kąpielowy umilacz BeBeauty | Odświeżająca sól do kąpieli

Witajcie,
chciałabym krótko przedstawić sól do kąpieli, która skradła moje serce. Chodzi tutaj m.in. o odświeżającą sól do kąpieli - trawa cytrynowa i bambus - firmy BeBeauty Body Expertiv Spa.





Ogólnie muszę przyznać, że bardzo lubię tą serię soli do kąpieli od BeBeauty. Do tej pory wielbiłam wersję zapachową soli morskiej, ale odkąd ta wpadła mi w ręce, mój nosek był wniebowzięty. Zapach jest na prawdę świeży!


Od producenta:



Co do odświeżenia zgodzę się, a jeżeli chodzi o wygładzenie to chyba, też coś w tym jest, chyba że moje nogi od tak są po kąpieli takie gładziutkie ;-) 
Myślę, że producent wywiązał się ze swoich obietnic ;-)
Co do utrzymywania się zapachu na skórze, nic takiego nie zauważyłam. Za to fajnie pachnie w łazience ;-)


Skład:



*Sodium Chloride- regulator lepkości
*Sodium Lauryl Sulfate - substancja pianotwórcza (podobno mocny detergent, który działa drażniąco na skórę i może powodować wiele problemów skórnych) - uwaga: SLS!!!
*Parfum - zapach
*Propulene Glycol - składnik nawilżający (nie jest toksyczny)
*Bambusa Arundinacea Leaf Extract - ekstrakt
*Limonene - zapach cytryn
*Linalool - zapach konwalii
*Cl 19140 - pigment
*Cl 42090 - pigment


Jak widać, skład nie zachwyca. Najbardziej przeraża mnie to, że najgorsze składniki są na pierwszym miejscu! Póki co, żadnych reakcji alergicznych nie zauważyłam, a posiadam skórę wrażliwą. 
Zakupiłam jeszcze wersję z bursztynem, więc jeżeli będziecie zainteresowane, to ją także przedstawię.




Bardzo lubię opakowanie tej soli. Jest szczelne, więc mamy pewność, że produkt jest dobrze zabezpieczony.
Osobiście, dużo jej do kąpieli nie sypię. Mam zamiar używać jej też do moczenia sobie w niej samych stóp.

Wiem, że ta sól ma wiele negatywnych opinii, ale ja póki co nie mam do niej wielkich zastrzeżeń. W solach się jakoś specjalnie nie lubuję, ale lubię sobie ich dosypać od czasu do czasu do kąpieli. Aczkolwiek wymagająca nie jestem i jak na tą cenę to nie ma co grymasić ;-)


Lubicie sole z BeBeauty?
Czytaj dalej »

Nasze Święto!

Witajcie,
dzisiejszy post miał być innej treści, ale w sumie, dlaczego my - kobiety, nie możemy składać sobie wzajemnie życzeń? :-) Macie plany jak go spędzicie? Ja jakoś wyjątkowo świętować nie zamierzam ;-) Dla mnie dzień jak co dzień, tyle że z malutkim wyjątkiem ;-) 



Przyjm życzenia, Babo kochana,
od drugiej baby z samego rana.
Niech dzie
ń cały będzie radosny,
b
ądź zdrowa Babo - aby do wiosny!
Szcz
ęścia życzę Tobie, sobie
i kobietom na całym globie!
By marzenia si
ę spełniły,
a Nas chłopy wyr
ęczyli!
My dzi
ś drinki i kaweczki,
Nasze
święto dziś Babeczki!
                                                           



Czytaj dalej »

Trylogia E.L. James (18+)

Witajcie,
jedni tą książkę pokochali...inni znienawidzili.. Chodzi tutaj mianowicie o Pięćdziesiąt Twarzy Greya autorstwa E.L. James.



Trylogię Fifty Shades się albo kocha, albo nienawidzi. Ci, którzy ją kochają, widzą w niej przede wszystkim love story. Ci, którzy jej nienawidzą, protestują –np. przeciw pojawianiu się Fifty Shades w bibliotekach publicznych. W odpowiedzi, wierni czytelnicy podpisują petycje, aby nie banować trylogii. W Stanach Zjednoczonych są biblioteki, które uznały Pięćdziesiąt odcieni za pornografię i dlatego odmawiają jej włączenia do swoich zbiorów.

Ciężko jest mi opisać własne przemyślenia na temat tej książki, ale mogę zapewnić, że jestem wśród tych, którzy ją kochają i wkurza mnie to, że ludzie mówią o tej książce, że jest to damskie porno dla mamusiek. 

Opis książki:
Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

Książkę poleciła lektorka od angielskiego. Pomyślałam, ok dawno nic nie czytałam..
Wszystkie tomy pochłaniałam w niezwykle szybkim tempie..i tutaj chwała, że mam iPada, dzięki czemu mogłam mieć dostęp do dwóch pierwszych tomów, trzeci byłam zmuszona przeczytać w wersji angielskiej (polecam, bo jest napisana bardzo prostym językiem).

No, ale mniejsza o to. 

Moim zdaniem, do tej trylogii trzeba odpowiednio podejść.
Jestem typem kobiety rozważnej i romantycznej. Może to i dlatego książka mnie tak ujęła. Ta tajemniczość i odkrywanie drugiego człowieka.. I nie chodzi tutaj o seks, perwersje..
Na prawdę uzależnia. Dobrze, że udało mi się ją przeczytać jeszcze przed sesją.
Postanowiłam zakupić tomy w formie papierowej. Z pewnością jeszcze do niej wrócę, bo jestem ciekawa jak spojrzę na tą książkę po jakimś czasie.





Obecnie pochłonęłam dwa tomy Crossa, mam nadzieję, że prędko pojawi się trzeci tom, wtedy postaram się napisać o niej kilka słów oraz porównać obie te trylogie.


Czytaliście słynnego Greya? Ja już z niecierpliwością czekam na film ;-)
Czytaj dalej »

Szukaj

cosmepick.com

Miralash

Alle Paznokcie

Alle Paznokcie